Jednoręki bandyta
7 listopada 2009 – 11:45 | Brak Komentarzy

Pierwszy automat do gry losowej został skonstruowany w 1887 roku przez Charlesa Feya, na którym można było wygrać cygaro, papierosy, darmowy drink lub piwo. I był to naprawdę losowy (nie biorąc pod uwagę niezamierzonych niedoskonałości konstrukcyjnych) automat. Oprócz wygranych były również pola puste lub nagrody pocieszenia (najczęściej nie odbierane) typu lemoniada.

Czytaj całość »
Komputery

Sprzęt komputerowy i wszystko co z nim związane.

Fotografia

Bez znaczenia czy to fotografia cyfrowa czy analogowa, końcowy efekt czyli zdjęcie nie zależy od posiadanego sprzętu ale od wyczucia i pewnego zmysłu osoby robiącej zdjęcie

GPS czyli nawigacja satelitarna

Nikogo nie trzeba przekonywać o zaletach nawigacji satelitarnej, GPS czyli Global Positioning System ale czy wszyscy wiedzą jak to coś działa ? Jeśli nie to zapraszam do lektury

Internet

Internet wkroczył w nasze życie: trudno wyobrazić sobie pracę bez kontaktu z nim, porozumiewanie się bez e-maili. ilionów ludzi na całym świecie internet zastępuje nauczyciela, pozwala robić zakupy bez wychodzenia z domu czy płacić rachunki bez stania w kolejce.

Telekomunikacja

Telefonia stacjonarna, telefonia komórkowa, telefonia internetowa, VoIP oraz pozostałe usługi dzięki którym możliwe jest przekazywanie danych w sieciach telekomunikacyjnych bez których życie wydaje się jeśli nie niemożliwe to bardzo utrudnione w obecnych czasach

Start » Polecamy

Jednoręki bandyta

Autor: | Publikacja: 7 listopada 2009 – 11:45Brak Komentarzy
Liberty Bell

Liberty Bell

Automaty do gry typu jednoręki bandyta zwane również ?owocówkami? w większości przypadków nie umożliwiają gry całkowicie losowej. W absolutnej większości dostępnych automatów producent a w zasadzie programista określił zysk w stosunku do obrotu. Wyjątkiem są automaty typu videopoker, wykorzystujące proporcję częstotliwości wylosowania danego układu w stosunku do wysokości wypłaty. W Polsce takich automatów jest kilkanaście sztuk i są ustawione wyłącznie w kasynach. W żadnym salonie gier takowych nie ma a przynajmniej być nie powinno?
Wszystkie te maszyny mają dokładnie tą samą zasadę działania. Nie ważne czy mają pięć bębnów i pięć liczników, czy tylko trzy bębny, czy mają monitor, na którym ruch bębnów jest tylko imitacją czy w końcu są to maszyny do gry w pokera (np. American Poker II) one wszystkie działają w ten sam sposób na tych samych podzespołach. Wykorzystane w nich są te same płyty główne, te same procesory, te same generatory liczb pseudolosowych, te same interfejsy i najczęściej te same peryferia. Zmienia się tylko to co jest widoczne dla gracza, różne obrazki, różne obudowy i różne układy liczb. Nawet nie różnią się między sobą maszyny o dużych wygranych od tych o niskich (hot spotów) zastosowano jedynie różne przeliczniki.
Pierwszy automat do gry losowej został skonstruowany w 1887 roku przez Charlesa Feya, na którym można było wygrać cygaro, papierosy, darmowy drink lub piwo. I był to naprawdę losowy (nie biorąc pod uwagę niezamierzonych niedoskonałości konstrukcyjnych) automat. Oprócz wygranych były również pola puste lub nagrody pocieszenia (najczęściej nie odbierane) typu lemoniada. Automat służył właścicielowi baru do uatrakcyjnienia sprzedaży oferowanych produktów i nie był nastawiony na zysk. Gość kupował żeton i losował na jednobębnowym automacie wygraną. Cena żetonu była tak ustawiona, że w sumie właścicielowi wychodziło na to samo, a gościom pół na pół (połowa się cieszyła, że taniej kupili drink lub papierosy, a druga połowa traciła żeton). I ten pierwszy automat, to zarazem koniec uczciwych, losowych ?jednorękich bandytów?.

Mechanizm Liberty Bell

Mechanizm Liberty Bell

Kolejne były już obliczone na zysk. Obrazki o wysokich wygranych wypadały odpowiednio rzadziej niż te o niskich lub pola puste. Były to automaty wyłącznie mechaniczne więc i zasada działania musiała być prosta. Na bębnie były wyżłobione zapadki, z tym, że przy obrazkach o wysokich wygranych zapadki były płytkie i pojedyncze, a przy polach pustych było tych zapadek pięć i były głębsze.
Największe pieniądze gracz otrzymywał za ustawienie trzech dzwonów. Stąd też nazwa pierwszego automatu – „Liberty Bell” (ang. dzwon wolności).
Co ciekawe, już wtedy pojawiali się gracze notujący kolejność wypadania obrazków, co miało im pomóc w określeniu kiedy wypadnie główna wygrana. Wkrótce nadeszła era automatów trzy-bębnowych, które co do zasady działania (losowości wypadania danych obrazków) nie różniły się od tych jedno bębnowych, ale pozory stwarzały obraz gry bardziej skomplikowanej i ciekawszej dla gracza. Kolejne powstające maszyny, to kolejne maskowanie ich nastawienia na zysk. Ciekawostką jest to, że w Polsce do dziś można napotkać maszyny bębnowe, sterowane oczywiście elektroniczne, które nie ukrywają, że nie są grą losową. Przykładem mogą być tzw. ?siódemki? na każdym bębnie jest dokładnie jedna siódemka biała, jedna niebieska i jedna czerwona, a wypłata za układ trzech siódemek czerwonych jest pięćdziesiąt razy wyższa niż za układ trzech siódemek białych. Oczywiście te czerwone wypadają odpowiednio rzadziej niż białe, przy grze losowej to niemożliwe.

Współczesny "jednoręki bandyta"

Współczesny "jednoręki bandyta"

Dzisiejsze automaty zbudowane są z zastosowaniem układów elektronicznych, które umożliwiają dowolną regulację prawdopodobieństwa wygranej oraz dokonywanie zakładów np.: za pomocą karty kredytowej. Oczywiście bębny współczesnych maszyn napędzane są za pomocą silników elektrycznych.
Elektronika pozwoliła również na pozbycie się osławionej „ręki bandyty” i uruchamianie losowania przez wciśnięcie jednego przycisku. Jednakże, większość producentów pozostawia charakterystyczną dźwignię, którą również można uruchomić proces losowania. Dodatkowo oprogramowanie współczesnych maszyn umożliwia zastosowanie różnych generatorów liczb pseudolosowych, dzięki czemu możliwe jest kontrolowanie prawdopodobieństwa wylosowania poszczególnych symboli na każdym z bębnów. W związku z tym możemy mieć złudne wrażenie, że przy dwóch takich samych elementach wylosowanych na pierwszym bębnie, trzeci był bardzo blisko wygranej, podczas gdy w rzeczywistości prawdopodobieństwo wylosowania trzeciego identycznego symbolu było bardzo małe.
We współczesnych maszynach prawdopodobieństwo wygranej zależy więc od konfiguracji generatora liczb pseudolosowych. W praktyce szansa na główną wygraną wynosić może od 1/262144 do nawet 1/134217728 co oznacza ze główna wygrana może paść raz na 134 miliony losowań.


Warto wiedzieć
W roku 1992 została uchwalona pierwsza ustawa regulująca rynek automatów w Polsce. Wtedy to właśnie dokonano podziału na automaty losowe i zręcznościowe. Automaty losowe wymagały koncesji i odprowadzenia 45% podatku, automaty zręcznościowe natomiast obłożone były symbolicznym podatkiem wynoszącym… ( może ktoś podpowie ile ?). W latach 1998 – 2000 trwały prace Rządu nad nową ustawą mającą wyeliminować automaty z szarej strefy niestety, ustawa weszła ale nie ruszono w niej sprawy automatów „zręcznościowych” – szara strefa miała się dobrze
W roku 2003 kolejna ustawa wprowadziła w końcu pojęcie ” automat o niskich wygranych” czyli taki, w którym jednorazowa wygrana nie może przekroczyć 15 EURO. Ustawa ta legalizowała też tzw „jednorękich bandytów” i wprowadzała podatek od nich w wysokości 50 EURO miesięcznie był to podatek ryczałtowy, który miał rosnąć – w chwili obecnej wynosi 180 EURO miesięcznie od jednego automatu.
W roku 2009 przychody z automatów o niskich wygranych przyniosły ok 11 mld złotych z czego do Skarbu Państwa z tytułu podatku wpłynie ok 600 mln złotych.


Wzrost w Polsce liczby automatów o niskich wygranych
2004 – 700 szt
2006 – 19.000 szt
2007 – 28.000 szt
2008 – 39.000 szt
2009 – 47.000 szt

Dodaj komentarz!

Weź udział w dyskusji poniżej lub trackback z Twojego bloga. Możesz także subskrybować poniższe komentarze poprzez kanał RSS.

Bądź miły. Zachowaj porządek. Pisz na temat. Nie spamuj.

Możesz użyć następujących tagów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Chcesz aby w Twoim komentarzu pojawił się Twój własny avatar? Zarejestruj się w Gravatar.